Skuteczne SEO dla finansów – Eksprespozyczka.pl
Klient Eksprespozyczka.pl z branży finansowej (pożyczki internetowe) zgłosił się do nas w grudniu 2023 roku. Był to już okres po głównym sezonie klienta, gdzie SEO nie odgrywało żadnej istotnej roli. Klient, chcąc zdywersyfikować kanały pozyskiwania ruchu w tej jakże trudnej i dynamicznej branży, postawił na nas, zlecając nam działania SEO.
Serwis był stosunkowo młody i nie prowadzono na nim wcześniej żadnych innych działań SEO, co tylko komplikowało dla nas skalę wyzwania.
Głównym celem klienta było stopniowe przygotowanie się do sezonu letniego w branży pożyczkowej oraz rozpoczęcie zbierania ruchu z kanału organicznego – dotychczas miał on marginalny udział w pozyskiwaniu ruchu i firma chciała to zmienić, ponieważ inne kanały pozyskiwania ruchu stawały się coraz droższe i mniej skuteczne.
Branża finansowa cechuje się ogromną zmiennością, wynikająca z wszelkiego rodzaju rozporządzeń Ministerstwa Finansów. Serwisy dodatkowo podlegają pewnym restrykcjom dotyczącym reklamowania swoich usług (serwis i treści reklamowe w żadnym stopniu nie mogą wprowadzać w błąd).
Branża finansowa należy do tzw. grupy YMYL (Your Money Your Life), czyli do specyficznych branż, gdzie wymagana jest merytoryczność i jakość na najwyższym poziomie. W trakcie naszych prac udało nam się sprostać wszystkim tym wymogom, o czym świadczą m.in. wyniki uzyskane przez klienta.
Serwis, mimo swojego młodego wieku, musiał mierzyć się w Google z ogromną konkurencją. Część konkurentów znana jest na rynku od lat i reklamuje się nie tylko w Google, ale i również w tradycyjnych formach reklamy, takich jak TV czy prasa. Dodatkowo większość konkurencji w Google mogła pochwalić się znacznie dłuższą obecnością w Google – a pamiętajmy, że historia domeny i marki to również jeden z ważnych czynników rankingowych.
W branży finansowej, gdzie konkurenci dysponują ogromnymi nakładami finansowymi, budżet naszego klienta blaknął… Mimo że zaplecze finansowe było odpowiednie na start, to był to jedynie mały procent względem tego, czym mogą pochwalić się najwięksi na tym rynku.
Pozyskanie ruchu na stronę klienta to jedno. Jednak w tej branży prawdziwym wyzwaniem było przekucie ruchu na stronie w odpowiednią ilość zapytań na portalu. Klient wymagał od nas niestandardowego podejścia z dużą uwagą właśnie na kwestie związane z konwersją serwisu.
Operując w tak skomplikowanej i wymagającej branży nie mogliśmy sobie pozwolić na standardowe działania. Zespół specjalistów opracował indywidualną strategię działania dla tego klienta. W naszej agencji każdy klient ma unikalną dostosowaną do swoich potrzeb strategię działania – to dzięki temu, dysponując nawet mniejszym budżetem, jesteśmy w stanie osiągnąć wyniki przewyższające budżet i oczekiwania.
To nieodłączny element naszych działań na każdej stronie internetowej, bez względu, czy jest to e-commerce, czy strona usługowa. Dokładna analiza techniczna wykazała szereg technicznych błędów – niewidocznych gołym okiem dla klientów, jednak ważnych i angażujących robota Google (musimy pamiętać, że to właśnie algorytm określa pozycje wszystkich serwisów w SERP). Optymalizacja przeprowadzona połączonymi siłami, naszymi i programisty klienta, okazała się znaczącą przewagą technologiczną względem konkurencji. Ta bowiem osiadła na laurach, gdyż ich pozycja była niezagrożona i nie monitorowali wszystkich niezbędnych zmian.
W 2024 roku Google znacząco zwiększyło częstotliwość aktualizacji swojego głównego algorytmu, który odpowiada za czynniki rankingowe serwisu. Zmiany były wprowadzane niemal miesiąc po miesiącu.
Co nam dało skuteczne przygotowanie:
✔️ Bieżące dostosowywanie serwisu – nasza skuteczna analiza tych działań, a nawet ich wyprzedzanie dzięki zaawansowanym analizom porównawczym, pozwoliła na bieżąco przygotowywać serwis na nadchodzące zmiany.
✔️ Wysoka pozycja w branży – klient implementował niezbędne poprawki na stronie jako jeden z pierwszych w swojej branży, co zostało odpowiednio nagrodzone przez roboty Google.
Dzięki temu podejściu klient utrzymał wysoką pozycję w wyszukiwarce i wyprzedził konkurencję.
Po zmianach technicznych na stronie przyszedł czas na działania semantyczne. Byliśmy świadomi tego, że żeby dotrzeć do dużej grupy klientów przy relatywnie niskim budżecie, musimy idealnie dobrać grupę docelową i określić jej potrzeby. Godziny wideokonferencji z klientem, jak i nasze analizy klientów końcowych serwisu w Google Analytics… to wszystko nam to umożliwiło. Dopiero mając określoną grupę docelową, przystąpiliśmy do analizy słów kluczowych. To słowa kluczowe mają być odpowiednio dobrane pod klienta, a nie klient pod frazy!
W tym przypadku standardowe „frazówki” nie sprawdziłyby się, a najmocniejsze słowa kluczowe były od lat okupowane przez konkurencję. Dzięki zaawansowanym analizom słów kluczowych udało nam się opracować skuteczną strategię.
Co zrobiliśmy:
▪️ Skupiliśmy się na frazach mid-tail i long-tail – określiliśmy grupę fraz z kategorii mid-tail oraz long-tail.
▪️ Działaliśmy w warunkach bezkonkurencyjnych – w początkowej fazie naszych działań funkcjonowaliśmy praktycznie bez konkurencji (pomimo obecności w wyszukiwarkach największych firm).
▪️ Pozyskaliśmy setki nowych fraz – pozwoliło to klientowi na pozyskanie setek nowych fraz. Co prawda, miały one mniejszą wyszukiwalność niż główne słowa kluczowe, jednak ich duża ilość i skala zniwelowały te różnice.
Dzięki temu podejściu udało się osiągnąć znaczące rezultaty, nawet na nasyconym rynku.
Klient początkowo nie dysponował budżetem na linkowanie, jednak odpowiedni dobór priorytetów i strategii (rozpoczęcie działań na frazach pobocznych) sprawił, że zaczął on odczuwać pierwsze pozytywne efekty naszych działań, co przekładało się na większą liczbę zapytań. To z kolei sprawiło, że klient miał dodatkowe środki na rozbudowane i zaplanowane działania z zakresu pozyskiwania linków. Dopracowana strategia i dodatkowe fundusze pozwoliły nam na przeprowadzenie działań w tym zakresie – niezbędnych do zbudowania pozytywnej reputacji domeny.
W momencie, gdy serwis zaczął w ogromnej skali pozyskiwać nowe poboczne frazy kluczowe i był stosownie podlinkowany, byliśmy pewni jednego – serwis zyskał odpowiednio wysoką reputację w Google. Będąc tego pewnym, dopiero w tym momencie przypuściliśmy atak na najważniejsze i najbardziej kaloryczne słowa kluczowe. Dzięki odpowiednio zaplanowanej strategii pozyskiwania głównych fraz nie przepalaliśmy budżetu naszego klienta – uderzyliśmy szybko i precyzyjnie. Jedna z najważniejszych fraz w branży, tj. „chwilówki online”, wbiły się klinem w „Top 3” pomiędzy największe firmy w tej branży w idealnym czasie i momencie – na początku sezonu letniego (pożyczki na cele wakacyjne).
Sukcesywnie pozyskiwaliśmy nowy ruch na stronę, jednak przez cały ten proces mieliśmy na uwadze najważniejszą dla klienta kwestię – konwersję. Klient wcześniej współpracował z agencją UX i uważał, że serwis był optymalnie przygotowany pod tym kątem. Okazało się jednak, że nowo pozyskany ruch (dla którego była to pierwsza styczność z marką) zachowywał się zupełnie inaczej niż wcześniejsi odbiorcy.
Co zrobiliśmy, aby zwiększyć konwersję:
✔️ Zaawansowana analityka w czasie rzeczywistym – podjęliśmy szybką decyzję o zainstalowaniu i skonfigurowaniu zaawansowanych narzędzi analitycznych, które badały, analizowały i nagrywały sesje „real time” użytkowników.
✔️ Identyfikacja problematycznych obszarów – analiza nagranych sesji wideo okazała się ogromnym źródłem wiedzy o nowych klientach. Wskazała obszary, w których potencjalni klienci porzucali proces konwersji.
✔️ Szybka implementacja zmian – nasze analizy w czasie rzeczywistym przełożyły się na bezpośrednie wnioski i wytyczne dla działu programistycznego klienta. Zmiany te zostały wprowadzone na bieżąco.
Dzięki temu udało nam się maksymalnie zwiększyć poziom konwersji z nowo pozyskanego ruchu.
Wydawać by się mogło, że brzmi to, jak dobrze napisany scenariusz – i nie mylisz się, tak faktycznie jest! Naszym skryptem jest strategia – inna dla każdego klienta. Znając dobrze konkurencję, grupę docelową, będąc świadomym ograniczeń i zagrożeń, ale również i dostrzegając słabe strony naszego klienta, dobraliśmy odpowiednio działania. A plan postępowania skrojony na miarę potrzeb serwisu oraz odpowiedni poziom współpracy przynosi relatywne korzyści.
Klient idealnie tuż przed sezonem letnim praktycznie potroił swój ruch organiczny na stronie, osiągając maksymalny poziom konwersji właśnie wtedy, kiedy tego potrzebował i to pomimo tak dużej konkurencji w tej branży.
Pokazuje to, jak przy stosunkowo mniejszym budżecie w ciężkiej branży, mając dokładnie zaplanowane swoje działania, będące częścią większego planu, jesteśmy w stanie osiągnąć sukces.
To było jedno z ciekawszych wyzwań, jakie przed nami stanęły. Musieliśmy wypromować projekt, który próbował się „zainstalować” na solidnie zagospodarowanym rynku (by nie użyć sformułowania „zabetonowanym”). Dodatkowo trzeba było opracować merytoryczne i charakteryzujące się najwyższym profesjonalizmem treści. Indywidualnie stworzona strategia działania zaowocowała swoistym przebiciem się przez pewne „status quo” i wypromowaniem klienta na long-taile, jak i – w późniejszej perspektywie – bardziej konkurencyjne frazy.
W przypadku tego klienta bardzo ważna była precyzja. Treści, fraz, każdego podjętego kroku. Zaczynaliśmy na dość ograniczonym budżecie, ale – w miarę kolejnych postępów w windowaniu strony w SERP-ach – dostaliśmy zielone światło na zwiększenie nakładów. Właśnie wtedy mogliśmy zachwiać w wyszukiwarce pozycją konkurentów z branży klienta i wbić się klinem. To jeden z bardziej satysfakcjonujących tasków, jakie mieliśmy do wykonania.

